Poradniki o prowadzeniu social mediów
Zobacz wszystkie poradniki
Wyznaczanie celów w mediach społecznościowych, które mają sens
Jeden cel, jedna liczba, jeden kwartał. Wszystko inne to dashboard, który ukrywa, czy to działa.
Jak przeprowadzić audyt przejętych kont w mediach społecznościowych
Przejęte konta wiążą się z założeniami. Audyt zastępuje je niewielką liczbą faktów, na podstawie których możesz działać.
Wybór odpowiednich platform dla Twojej marki
Bądź tam, gdzie są Twoi klienci i gdzie możesz tworzyć format nagradzany przez platformę. Ta druga część jest zwykle pomijana.
Budowanie strategii mediów społecznościowych dopasowanej do Twojego zespołu
Strategia, która ignoruje ile godzin faktycznie masz, to lista życzeń. Zacznij od możliwości, nie od ambicji.
Czym właściwie jest zarządzanie mediami społecznościowymi
Planowanie, produkcja, publikowanie i pomiar to cztery zadania. Większość kont zatrzymuje się, ponieważ tylko trzecie z nich trafia do czyjegoś kalendarza.
Treści, wzrost i reklama
Zobacz wszystkie poradniki o treściach
Ponowne wykorzystanie jednej sesji na kilku platformach
Przeformatowanie to nie ponowne wykorzystanie. Przebuduj pomysł dla każdej platformy, inaczej wszędzie będzie wyglądał jak cross-post.
Głos marki, w którym każdy w zespole potrafi pisać
Dokument pełen przymiotników nikomu nie pomoże. Przykłady i krótka lista zakazów – tak.
Pisanie podpisów, które przynoszą kliknięcie
Pierwsza linia decyduje, czy reszta zostanie przeczytana. Wszystko po niej powinno odpowiadać, a nie dekorować.
Krótkie filmy bez studia
Telefon, okno i jeden powtarzalny setup to więcej niż drogi sprzęt użyty dwa razy. Regularność to problem produkcyjny.
Poznaj więcej poradników o social mediach
Pogłębione poradniki o planowaniu, produkcji, społeczności i pomiarach, żebyś zbudował rutynę, którą twój zespół utrzyma, a nie tę obiecaną w studium przypadku.
Przeglądaj wszystkie poradnikiWszystko, co publikujemy Poproś o planNapisz, co publikujesz teraz
Dlaczego warto zacząć od nas
- Każdy poradnik piszą i weryfikują u nas ludzie prowadzący konta marek, a przy tekście stoi data ostatniego przeglądu.
- Żadne narzędzie, agencja ani partner platformy nie kupi tu wzmianki, pozycji ani linku.
- Dajemy proces i uczciwy nakład pracy, którego wymaga, a nie zrzut ekranu z czyjegoś udanego miesiąca.
- Każdy poradnik mówi, gdzie dane podejście się załamuje — zwykle to bardziej użyteczna połowa.
- Każdy poradnik istnieje w dwunastu językach, każdy z własnym adresem, a nie jako maszynowe okienko.
- Nic nie jest za rejestracją: żadnej ściany e-mailowej, zablokowanych rozdziałów ani sprzedaży.
Najczęstsze pytania
Na czym właściwie polega prowadzenie social mediów?
Prowadzenie social mediów to cztery prace, które zwykle bierze się za jedną. Planowanie: decyzja, które platformy obsługujesz, co powiesz i jak często, i zapisanie tego w kalendarzu, z którym ktoś może pracować. Produkcja: doprowadzenie do powstania zdjęć, wideo i tekstów — to część, która po cichu zjada tydzień. Publikacja i społeczność: publikowanie zgodnie z planem, a potem odpowiadanie na to, co wraca, publicznie i w wiadomościach. Pomiar: wiedza, które posty poruszyły coś, co ma znaczenie dla firmy. Większość kont grzęźnie, bo dwie pierwsze prace traktuje się jak darmowe, a tylko trzecia trafia do czyjegoś kalendarza.
Jak często powinniśmy publikować?
Na tyle często, by was rozpoznawano, i na tyle rzadko, by jakość się utrzymała — dla większości małych zespołów to dwa lub trzy razy w tygodniu na platformę, a nie codziennie na pięciu. Uczciwym ograniczeniem jest moc produkcyjna, nie algorytm: tempo, które utrzymasz tylko przez miesiąc, uczy odbiorców oczekiwać czegoś, co przestaniesz dostarczać. Wybierz częstotliwość, którą wytrzymasz w najbardziej zajętym miesiącu, a nie w najspokojniejszym, i zwiększaj ją dopiero, gdy istnieje rutyna nagrywania i montażu. Konsekwencja przy niższej częstotliwości bije zryw, po którym następuje cisza.
Na których platformach powinniśmy być?
Tam, gdzie twoi kupujący już są, i gdzie potrafisz wyprodukować format, który dana platforma nagradza. To druga połowa bywa pomijana: platforma zbudowana na krótkim wideo jest zobowiązaniem wideo, a wejście na nią bez nikogo, kto nagrywa, kończy się kontem publikującym przeformatowane zdjęcia, które nie docierają do nikogo. Dwie porządnie prowadzone platformy za każdym razem biją pięć zaniedbanych. Raz w roku zrób uczciwy audyt: jeśli kanał przez sześć miesięcy nie przyniósł uwagi, zapytań ani wartościowych rozmów i nikt nie lubi go prowadzić, zamknięcie go jest decyzją, a nie porażką.
Ile kosztuje prowadzenie social mediów?
To zależy, czy kupujesz publikowanie, czy produkcję. Freelancer planujący i odpowiadający na dwóch platformach to zwykle 500 – 2000 $ miesięcznie. Dodaj produkcję treści — dni zdjęciowe, montaż, projektowanie — a typowy przedział dla małej marki wynosi 2000 – 8000 $ miesięcznie. Pełne prowadzenie przez agencję razem z reklamą zaczyna się zwykle powyżej, plus sam budżet reklamowy, który jest osobny i nigdy nie powinien być wliczany w wynagrodzenie. Wewnątrz firmy prawdziwym kosztem jest czas: zaplanuj realistyczną liczbę godzin tygodniowo na produkcję, inaczej kalendarz po cichu zamieni się w udostępnienia.
Które liczby naprawdę mają znaczenie?
Te, które łączą się z biznesem, i kilka wskaźników wyprzedzających, które tłumaczą dlaczego. Liczba obserwujących to najsłabsza liczba na stronie: rusza się wolno, łatwo ją napompować i nie mówi nic o tym, czy ktokolwiek kupił. Patrz na zasięg lub wyświetlenia, żeby wiedzieć, czy w ogóle was widać, na zapisy i udostępnienia, czy treść cokolwiek zasłużyła, i na kliknięcia, zapytania oraz sprzedaż, czy uwaga zamieniła się w pieniądze. Raportuj mały zestaw konsekwentnie przez miesiące. Pulpit z czterdziestoma metrykami to nie pomiar, tylko sposób na unikanie tej jednej liczby, która nie drgnęła.
Zatrudnić wewnątrz, freelancera czy agencję?
Zatrudnij wewnątrz, gdy treści zależą od codziennego dostępu do produktu, warsztatu albo ludzi — nikt z zewnątrz nie nagra tego, co dzieje się w twojej firmie. Weź freelancera, gdy praca jest stała, ale niewielka, a najbardziej potrzebujesz regularności i pilnowanej skrzynki. Weź agencję, gdy potrzebujesz kilku kompetencji naraz — strategii, wideo, reklamy, raportów — albo musisz działać szybko i masz budżet. Cokolwiek wybierzesz, błąd jest ten sam: zatrudnić kogoś do publikowania, zostawiając produkcję bez właściciela, a potem dziwić się, czemu kalendarz jest pełen zdjęć ze stocku.